Do zdarzenia doszło po godzinie 21:00 na przystanku tramwajowym przy ul. Wały Jagiellońskie. Wówczas młody mężczyzna podszedł do 14-latka i zażądał oddania dousznych słuchawek grożąc użyciem przemocy. Rodzic pokrzywdzonego zgłosił sprawę na komisariat w Śródmieściu, po czym policjanci przyjęli zawiadomienie i przystąpili do ustalania okoliczności zdarzenia.
Co ustalono o przebiegu zdarzenia?
Śledczy ustalili, że sprawca podszedł do pokrzywdzonego na przystanku i zażądał wydania słuchawek. Chłopiec, obawiając się pobicia, oddał urządzenie o wartości oszacowanej na 850 zł. Po zdarzeniu rodzina poszkodowanego zgłosiła sprawę na komisariat, co uruchomiło działania wyjaśniające prowadzone przez kryminalnych ze Śródmieścia.
Jak policja dotarła do podejrzanego?
Funkcjonariusze obejrzeli zapisy miejskiego monitoringu i prowadzili rozmowy z osobami, które mogły mieć informacje przydatne w ustaleniu sprawcy. W wyniku pracy operacyjnej śledczy ustalili możliwy kierunek przemieszczania się sprawcy — przez przejście podziemne od byłego budynku Lot w stronę galerii handlowej. Mężczyzna został zatrzymany następnego dnia o godzinie 20:30 w windzie na terenie galerii, a przy nim znaleziono zabezpieczone słuchawki pokrzywdzonego.
Jakie zarzuty usłyszał zatrzymany?
19-letni mieszkaniec Gdańska został doprowadzony do komisariatu i usłyszał zarzut wymuszenia rozbójniczego oraz zarzut wypadku mniejszej wagi. Za przestępstwo wymuszenia rozbójniczego grozi kara pozbawienia wolności do 10 lat. W przypadku zarzucanego wypadku mniejszej wagi maksymalna kara wynosi do 5 lat pozbawienia wolności.
Co robić w podobnej sytuacji?
W przypadku zagrożenia przemocą lub utraty mienia należy zgłosić zdarzenie na najbliższym komisariacie policji i podać miejsce oraz przybliżony czas zdarzenia. Ważne są informacje o wyglądzie sprawcy i ewentualnych świadkach. Zabezpieczenie nagrań z monitoringu i przekazanie policji danych kontaktowych osób, które widziały zdarzenie, ułatwia ustalenie przebiegu i schwytanie sprawcy.