1 października w dzielnicy Oliwa w Gdańsku rozgorzał pożar, którego źródłem były podpalone pojemniki na śmieci. Ogień objął także deski elewacyjne werandy położonej obok miejsca zdarzenia oraz okno na parterze budynku. Wstępne straty oszacowano na około 1000 zł. Jeszcze tego samego dnia zatrzymano podejrzanego, któremu przedstawiono zarzut zniszczenia mienia.
Jak ustalono sprawcę?
Na miejsce przybyli funkcjonariusze Policji oraz Państwowej Straży Pożarnej. Po zakończeniu działań gaśniczych grupy dochodzeniowo-śledczej i technik kryminalistyki zabezpieczyły ślady oraz zgromadziły materiał dowodowy. Operator monitoringu miejskiego zauważył tego samego dnia mężczyznę odpowiadającego rysopisowi w rejonie dworca kolejowego w Oliwie. Policjanci podjęli penetrację wskazanego terenu, namierzyli osobę i zatrzymali ją, po czym przeprowadzono niezbędne czynności procesowe.
Jakie konsekwencje prawne grożą sprawcy?
Przedstawiono zarzut zniszczenia mienia. Za to przestępstwo ustawowo grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat. W aktach sprawy odnotowano, że u zatrzymanego zachodzi recydywa, co może wpłynąć na surowszy wymiar kary. Sąd może orzec wyższą niż dolna granica karę, a górna granica kary zostaje zwiększona o połowę.
Jak postępować w razie zauważenia pożaru?
W przypadku dostrzeżenia pożaru należy niezwłocznie powiadomić straż pożarną pod numerem 998 lub służby ratunkowe pod numerem 112. Jeżeli warunki na to pozwalają, trzeba oddalić się z miejsca zagrożenia i zadbać o bezpieczeństwo osób znajdujących się w pobliżu. Udzielenie służbom dokładnej lokalizacji i opisu zdarzenia ułatwia ich działania; monitoring miejski i zabezpieczenie śladów odegrały istotną rolę w ustaleniu sprawcy tej sprawy.
Wobec zatrzymanego przedstawiono zarzut zniszczenia mienia, a okoliczność recydywy została ujawniona w toku postępowania.