W ubiegły czwartek na terenie dzielnicy Jasień w Gdańsku interweniowali policjanci po zgłoszeniu dotyczącym znikających przesyłek kurierskich. Pracodawca wskazał na nieprawidłowości i przekazał nagrania z monitoringu, które posłużyły do ustalenia okoliczności sprawy. W efekcie funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę, a następnie wykonali z nim niezbędne czynności procesowe.
Jak przebiegało ustalanie sprawcy?
Na miejscu policjanci rozmawiali z pracodawcą i obejrzeli materiały z kamer. Analiza nagrań pozwoliła wytypować osobę odpowiedzialną za brak doręczeń. Zatrzymany, przewieziony do jednostki policji, uczestniczył w działaniach procesowych i został objęty postępowaniem przygotowawczym.
Jakie zarzuty postawiono i jakie mogą być konsekwencje?
Śledczy przedstawili zatrzymanemu dwa zarzuty dotyczące kradzieży przesyłek. W komunikacie wskazano, że za ten rodzaj przestępstwa grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Postępowanie będzie wyjaśniać zakres odpowiedzialności i ewentualne dalsze kroki procesowe.
Jak oceniono rozmiar strat?
Pracodawca oszacował straty na około 2200 zł. Z ustaleń wynika, że paczki, które miał dostarczyć kurier, nie dotarły do adresatów. W dokumentacji sprawy ujęto materiały dowodowe, które mają wyjaśnić, które przesyłki zostały przywłaszczone i komu szkoda powinna zostać wyrównana.
Co może zrobić osoba, której przesyłka zaginęła?
Osoba, która nie otrzymała zamówionej przesyłki, może zgłosić zdarzenie w jednostce policji i przedstawić dokumentację doręczeń oraz dane dotyczące przesyłki. Przydatne są potwierdzenia nadania, numery śledzenia oraz ewentualne nagrania lub korespondencja z przewoźnikiem. Policja prowadzi czynności wyjaśniające w tej sprawie.