Śluza Kamienna w Gdańsku to zabytek hydrotechniczny z XVII wieku, położony przy skrzyżowaniu Motławy i kanału obiegowego w Śródmieściu. Obiekt powstał w latach 1619–1623 i służył regulacji poziomu wód oraz obronie miasta. W ostatnich latach elementy kamienne, grodzie i wieżyczki ulegają znacznemu pogorszeniu, a konserwator zabytków wydał nakazy z terminami wykonania prac.
Jaką funkcję pełniła śluza i jak jest zbudowana?
Śluza składa się z kamiennych grodzi i wieżyczek oraz właściwej komory śluzowej. Projektowali ją holenderscy inżynierowie Wilhelm Jansen Benningen i Adrian Olbrantsen. W przeszłości obiekt regulował poziom Motławy, chronił Żuławy przed cofnięciami sztormowymi i umożliwiał zalanie terenów pod kontrolą w razie zagrożenia militarnego. Przez wieki przechodziła przebudowy — m.in. wymieniano wrota i wzmacniano konstrukcję kanału.
Kto jest formalnie odpowiedzialny za remont?
Decyzją wojewody pomorskiego z 30 lipca 2024 r. zarządzanie śluzą potwierdzono na rzecz Wody Polskie. Pomimo tej decyzji instytucja informuje, że w jej aktualnych planach inwestycyjnych i utrzymaniowych nie ma wpisanego kompleksowego remontu Kamiennej Grodzy. Spór administracyjny między miastem a zarządcami wody zakończył się formalnym wskazaniem podmiotu odpowiedzialnego, ale bez natychmiastowego przełożenia tego na prace wykonawcze.
Jakie prace nakazał konserwator i do kiedy?
Pomorski wojewódzki konserwator zabytków wydał decyzję z 1 czerwca 2023 r. Nakazał usunięcie zieleni z prowadnic z terminem do końca 2024 r. Kolejna decyzja zobowiązuje do wykonania prac przy tzw. świńskich uszach oraz do wzmocnienia konstrukcji i uzupełnienia ubytków prowadnic z terminem realizacji do końca 2026 r. Planowana jest rekontrola stanu obiektu w 2027 r.
Co dotychczas zrobiono i ile może kosztować odnowa?
W latach 2004–2006 Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej przeprowadził remont starej komory śluzy, jazu i Kanału Młyńskiego oraz wymienił wrota przeciwpowodziowe. W 2017 r. przygotowano dokumentację na kompleksową rewitalizację, a planowane prace na lata 2018–2020 nie rozpoczęły się z powodu braku środków. Dziesięć lat temu szacowano koszt odnowy na około 5 mln zł; dzisiaj przybliżoną wartość wskazuje się na poziomie około 10 mln zł, choć ostateczna wycena wymaga szczegółowych badań konserwatorskich i projektowych.
Wody Polskie deklarują wykonane wcześniej prace i przygotowania dokumentacyjne, ale jednocześnie informują o braku środków na kompleksową rewitalizację. Konserwator określił konkretne terminy prac porządkowych i naprawczych. Rekontrola zaplanowana jest na rok 2027.